Wpisy

Dwóch gości siedzi sobie w barze i zalewa pałę na potęgę. Ponieważ samo picie jest nudne, po chwili pierwszy odzywa się do drugiego – Słuchaj, nie chciałbyś może przelecieć się ze mną moją awionetką?
O rany Julek! – odpowiada drugi – To Ty masz samolot? W takim razie dawaj, lecimy!
Wobec tego chłopaki ładują skrzynię browca do kokpitu i już po chwili szybują wysoko nad miastem podziwiając piękne krajobrazy z lotu ptaka. W końcu jednak i ta zabawa im się nudzi, więc postanawiają wylądować. Pijany pilot zaczyna krążyć w poszukiwaniu dogodnego lądowiska i zauważa pobliskie lotnisko. Wylądujemy tutaj – informuje swojego kumpla od kieliszka – To lotnisko wygląda mi na równie dobre, jak każde inne. – Robi więc jeszcze jedno okrążenie, podchodzi do lądowania, podwozie już prawie dotyka ziemi, ale w ostatniej chwili ostro podrywa samolot do góry.
Nudzi Ci się? Masz ochotę na odrobinę inne podejście do humoru? Sprawdź koniecznie nowy serwis publikujący śmieszne wpadki nadsyłane przez użytkowników. Dobra zabawa gwarantowana.
Niech to szlag! – klnie siarczyście – To jest, cholera, najkrótszy pas startowy jaki w życiu widziałem! Jak można w ogóle na czymś takim posadzić maszynę?
W okolicy nie ma jednak innego lotniska i facet próbuje wylądować ponownie, ale z tym samym, mizernym skutkiem. Po chwili, mocno już poirytowany, pilot mówi do swojego kolegi – No dobrrra! Spróbuję jeszcze jeden, jedyny raz, a jeśli mi się nie uda, to się po prostu rozbijemy i będziemy się modlić o to, żebyśmy wyszli z tego w jednym kawałku.
Ostatnia, rozpaczliwa próba wylądowania też spełza na niczym i faceci rozbijają się z wielkim hukiem, ale na szczęście zdarza się jakiś cud i żaden z nich nie jest nawet ranny. Po chwili wyłażą z rozbitego samolotu i pilot zaczyna drzeć japę i wygrażać lotnisku – Niech no ja tylko dorwę tego niedołęgę, co to zrobił ten pas startowy, to mu chyba łeb urwę. Przecież to musi być jakiś kompletny idiota! Na tak krótkim pasie nikt nie zdołałby wylądować! – W międzyczasie, drugi koleś rozgląda się uważnie wokół siebie, patrzy w lewo, patrzy w prawo i mówi nieśmiało do pilota – No, masz rację, krótki bo krótki, ale popatrz tylko, jaki ten pas jest cholernie szeeeeeerooooooki!

Jak widać nawet ze zwykłego bloku można zrobić prawdziwe arcydzieło architektoniczne. Drogi czytelniku jeśli wiesz gdzie się znajduje ten kompleks - napisz proszę w komentarzach.

Ostatnio naprawdę mizernie u mnie z czasem. Wiele się wydażyło od czasu kiedy założyłem tego bloga, ale na opowieści i historie z życia wzięte będzie jeszcze z pewnością sporo czasu.
Ale skoro już tu trafiłeś - zbłąkany internetowy wędrowcze - zajrzyj na stronę, która publikuje zabawne wpadki - taki odpowiednik tekstowych demotywatorów. Podobno autentyki, wrzucane są przynajmniej parę razy dziennie więc jest się z czego pośmiać.

Niech przyzna się ten kto nie pomyślał tak ani razu :)

Kiedy ja mam gówniany dzień - to oznacza, że ty masz gówniany dzień!

Czuję się na tyle swobodnie przy tobie, aby pozwolić ci dostrzec cząsteczki pieprzonego potwora, którym jestem w rzeczywistości.

Z cylku humor życiowy:

A mi rodzice przez całe życie próbowali wmówić, że muminki są takie przyjazne :)
